Orkiszowo-kukurydziane naleśniki ze szpinakiem i fetą

Kiedy jest gorąco, bardzo często odpuszczam sobie przygotowywanie mięsnych potraw, bo najzwyczajniej nie mam ochoty na ciężkie jedzenie. W takich sytuacjach często robię naleśniki, tym razem pokusiłam się o wersję „na słono” z udziałem mąki orkiszowej (pełne ziarno) oraz kukurydzianej. Farsz zrobiłam ze szpinaku, sera feta (light) oraz czosnku. Łatwo, szybko i zdrowo 🙂

Składniki:

  • 6 łyżek mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  • 4 łyżki mąki kukurydzianej
  • Około 1 szklanki chudego mleka (używam 0,5 % i zawsze dodaję na oko, do momentu uzyskania odpowiedniej konsystencji ciasta)
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • Olej kokosowy do smażenia
  • Szczypta pieprzu i soli
  • 5 garści szpinaku (mrożonego, akurat w sklepie nie było świeżego)
  • Pół kostki sera feta light
  • 1-2 ząbki czosnku
  • Oscypek naturalny, niewędzony (opcjonalnie)

Przygotowanie:

Mąki łączę z jajkiem, proszkiem do pieczenia, mlekiem i przyprawami, miksuję na jednolitą masę. Z tak przygotowanego ciasta smażę naleśniki, oczywiście w niewielkiej ilości oleju (używam kokosowego).

Szpinak połączyłam z serem feta i czosnkiem, wymieszałam i farsz gotowy 🙂

Specjalnie na życzenie męża (men!), naleśniki podałam z lekko roztopionym oscypkiem (startym), ale oczywiście można podawać tak, jak lubimy najbardziej.

Pychotka!

Życzę smacznego!

 

IMG_20150611_185759